Mamo jaka kiedyś byłaś młoda…

Zapewne zgodzicie się ze mną, że dzieci są szczere do bólu☺ Ostatnio Marti przeglądając swój album ze zdjęciami od narodzin zdziwiła się „Mamo jaka Ty byłaś kiedyś młoda i ładna!” hmmm… – a że co już nie jestem? zapytałam zdziwiona, na co Marti ze szczerym uśmiechem ” no nie, teraz to już taka stara jesteś, takie masz zmarszczki i włosy jakieś takie potargane” fakt dawno nie byłam u fryzjera, ale bez przesady☺ „Ja Ci dam!” parsknęłam śmiechem i ” za karę ” zaczęłam ją łaskotać a ona wtedy jeszcze bardziej „teraz to już taka babuleńka jesteś, obetnij sobie włosy i zafarbuj jak na tamtym zdjęciu gdy byłam mała, wtedy wyglądałaś ładnie”☺ No tak czasu nie oszukasz, ale nie czuję się jeszcze taka stara☺ Jednak z perspektywy dziecka, dorastającej dziewczynki, która zaraz rozkwitnie i zawstydzi mnie swoją urodą, rzeczywiście jestem już stara baba ha ha. Jej cera jak krasne jabłuszko, a moja to już raczej pomarańcza:), dostrzegam te zmiany, widzę zwłaszcza na zdjęciach, że to już nie pierwsza młodość, ale jak się usłyszy dobitnie takie słowa to mimo wszystko się człowiek zaczyna zastanawiać, czy rzeczywiście już tak staro wyglądam?

Pamiętam jak sama byłam dzieckiem i osoby w wieku 30 lat wydawały mi się rzeczywiście stare, a 40 to już faktycznie babcie☺Pamiętam siebie jako piękną nastolatkę i młodą dziewczynę, rysy się zmieniły to prawda, w lustrze już nie ta sama twarz, ale czy brzydsza? Na niektórych zdjęciach wydaje mi się, że teraz lepiej wyglądam☺ale pewnie tylko mi się wydaje ha ha, dobrze, że z wiekiem zmienia się człowiekowi perspektywa i czuje się dalej młody a nie jak stara baba czy stary dziad, ciekawe czy tak się człowiek czuje do samej starości ha ha, to niezłe skrzywienie psychiki jest jak na to popatrzeć, niby młody a stary☺

Może powinnam już na tym etapie przestać wywoływać zdjęcia, wtedy ta przemijająca młodość nie będzie tak biła po oczach☺Albo może lepiej jak zainwestuję w jakieś zabiegi odmładzające? W końcu w przyszłym roku 40 to już chyba ten czas ha ha, żeby córki nie wstydziły się wyskoczyć ze mną na miasto i shopping jak podrosną:) Nieraz sobie marzę, że jak będą starsze będziemy wspólnie łazić po sklepach i doradzać sobie nawzajem w czym komu dobrze, plotkować przy kawce jak najlepsze przyjaciółki☺ale rzeczywistość może okazać się zgoła inna… Niestety to jest ten minus kiedy trochę późno człowiek zdecyduje się na macierzyństwo. Niektóre kobiety mają w moim wieku już dorosłe albo prawie dorosłe dzieci i wyglądają czasem jak siostry, ja się będę musiała bardziej postarać, żeby nie wyglądać przy córkach jak babcia☺Ale dam radę, będę fit i beautiful☺ dla nich i dla siebie☺bo dla męża to i tak jestem piękna. Miłość też wypacza rzeczywistość ha ha.

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close