W obronie babć i dziadków:)

Moje dzieci uwielbiają dziadków a Wasze? Myślę, że też:) To chyba nieuniknione, bo dziadkowie rozpieszczają , dają słodycze i mają czas…

Rodzice są od wychowywania a dziadkowie od rozpieszczania.

Utarło się takie powiedzenie i dużo w nim prawdy. Nasi rodzice już nas wychowali, musieli zadać sobie wiele trudu, ciążyły na nich wszystkie obowiązki związane z rodzicielstwem. Jako rodzice najczęściej nie mieli tyle czasu na zabawy z dziećmi, bo musieli ogarnąć wszystkie obowiązki w domu, zarobić na potrzeby i utrzymanie rodziny. Za to teraz jako dziadkowie mogą korzystać z przywileju spędzania z wnukami czasu, rozpieszczania ich i wspólnych zabaw, które to dzieci kochają. Zazwyczaj są już na emeryturze, więc mają dużo wolnego czasu i chętnie spędzają go z wnukami. Z drugiej strony nie ciąży na nich obowiązek wychowywania i spędzania z wnukami czasu 24h/dobę i to jest niewątpliwy plus:)

Dzieci u dziadków

Kiedy tylko mogę korzystam z pomocy rodziców i teściów i jestem im za to bardzo wdzięczna. Dla mnie to chwila oddechu, odpoczynku a dla dziadków i dzieci prawdziwa radość. Czasem dzieci u nich nocują, to wtedy już w ogóle mamy z mężem high life:) możemy na przykład wyskoczyć gdzieś sami na weekend. Czas tylko dla siebie, bez dzieci, od czasu do czasu bardzo wskazany:) Nie rozumiem wręcz rodziców, którzy nie chcą korzystać z instytucji dziadków:) nawet jeśli mamy różne poglądy i zdania, to na pewno kochają wnuki i krzywda im się u dziadków nie stanie.

Dziadkowie psują dzieci

Guzik prawda. Dzieci wiedzą, że wobec rodziców nie mogą sobie pozwolić na to samo co wobec dziadków:) To, że będą mieć u dziadków więcej luzu nie oznacza, że nie damy sobie potem rady z własnymi dziećmi. Jak się najedzą słodyczy raz na jakiś czas u dziadków to też im nic nie będzie:) Moja babcia zawsze miała dla nas cukierki, to nieodłączny atrybut dziadków:) I tak powinno być. Dzieci są tylko dziećmi i uwielbiają słodycze, a dziadkowie uwielbiają je uszczęśliwiać. Jeśli dziadkowie nie mieszkają z wami i nakarmią sporadycznie dzieci słodyczami, nie zaważy to na ich zdrowiu ani prawidłowych nawykach żywieniowych, serio:)

Dzieci potrzebują miłości dziadków

Miłość dziadków do wnuków jest zupełnie inna niż rodzica. Jest wolna od stresu, zniecierpliwienia. Miłość dziadków jest przeogromna i mądra. Dziadkowie mają nieograniczone pokłady cierpliwości. Cieszą się każdą chwilą z wnukami, a one to czują, wiedzą, że są dla nich najważniejsze na świecie i zawsze mogą na nich liczyć. Dopóki żyją dziadkowie dzieci powinny mieć możliwość widywania się z nimi tak często jak to jest możliwe. Moich dziadków już nie ma, ale z czułością i tęsknotą wspominam wspólne chwile. Opowieści dziadka, czas spędzony u niego na kolanach, jego żarty i poczucie humoru. Babci pączki, zakalcowate placki i cukierki w kredensie:) Będą w moim sercu na zawsze.

Mam masę pięknych wspomnień, mimo, że mieszkaliśmy dość daleko od siebie i widywaliśmy się zazwyczaj w Święta i wakacje. Uwielbiałam spędzać u nich wakacje, jechałam zawsze przynajmniej na 2 tygodnie, bez rodziców i przeżyłam:) Bardzo się cieszę, że rodzice mi to umożliwiali. Niestety często zaborczy rodzice bądź skłóceni ze swoimi rodzicami czy teściami, nie dają tej szansy swoim dzieciom, a one niczemu winne, tracą przez to bardzo wiele, tracą ten piękny czas z dziadkami, ich przeogromną miłość. Czas nie do nadrobienia, a czasem wręcz jest już za późno nawet na poznanie dziadków.

Każde dziecko zasługuje na dziadków, a dziadkowie na widywanie się ze swoimi wnukami. Nawet jeśli jako rodzice naszym zdaniem nie spisali się najlepiej lub jeśli nie lubimy swojej teściowej:) to nie powinno mieć znaczenia. Kiedyś i my z dużym prawdopodobieństwem będziemy dziadkami, warto o tym pamiętać!

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close